Ze wzgledu na moja częstą bezsenność dzisiejszej nocy nie spalam do 5:00. Pisalam z Mackiem oraz z Natalia. Oboje poswiecili sie dla mnie. Nie spali razem ze mną:* kocham ich. Z Natalią wymienilysmy sobie kilka slow bardzo smutnych.. nie ukrywam łezka sie zakręciła. Teraz wiem, ze kocha mnie z calego serduszka:* jest kochana i tylko moja. Kocham ją mimo wszystkich trudnych chwil. I dziekuję jej za wszystko. Moja kochana kuzyneczka:* byla dzis u mnie, porozmawialysmy, posmialysmy sie. Ogolnie wszystko pozytywnie. Za jakąś godzinke idę z Maćkiem na spacer. Musimy porozmawiać, bo popełnilłam błąd, który muszę teraz naprawić. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
Od ok. 3 dni powrociłam do rysowania różnych rzeczy. Wszystko ze względu na to, że od drugiej klasy gimnazjum chodzę na plastykę. Dopiero teraz zaczęło mnie to jakoś "przyciągać". Jakieś dziwne podejście do życia miewam ostatnio.
Nieważne.
The End.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz