Znowu zaniedbuje bloga...
Ostatnio bylam z Daria dwa dni pod rząd na zdjeciach w opuszczonym budynku. W zdjeciach nie ma nic szczególnego. Są ładne i w ogóle, ale nic poza tym.
Niżej umieszczam gifa:)
W zeszlym tygodniu byl egzamin gimnazjalny. Mysle, ze poszlo mi dobrze. Nic a nic sie nie uczylam. Przyjęłam ten egzamin na tak zwanej wyjebce. Po co mialam sie jeszcze bardziej stresowac. Zawsze przyjmuje wszystko na wyjebce, gdyz tak jet latwiej.
Od jutra majoweczka. Tyle melanży, tak malo czasu i hajsu. Jutro idziemy z Daria na ognisko do Sztumu. Pojutrze ide do Michala :)
W niedziele jade na bierzmowanie do Patrycji. Jestem swiadkowa wiec musze byc. Prezencik juz kupiony, sukienka tez. Teraz tylko modlic sie o to aby byla piekna pogoda.
Dzis mialam isc na warsztaty teatralne, ale nie chcialo mi sie. Za chwile ide do Sylwii na urodziny maluszka :* Popijemy, zjemy ciasto, posmiejemy sie i wroce do domu zeby isc spac i wytrzymac jutro dlugo :)
Elo.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz